Powrót do Wiadomości

Lummis: CLARITY Act przekazuje 150 mln USD na walkę z przestępczością krypto

Ustawa CLARITY Act przeznacza 150 mln USD na finansowanie organów ścigania w zakresie wykrywania przestępstw związanych z kryptowalutami. Projekt ma uporządkować struktury regulacyjne i wzmocnić działania przeciwko oszustwom w sektorze aktywów cyfrowych.
Senator Cynthia Lummis powiedziała, że CLARITY Act zapewni organom ścigania 150 mln USD na ściganie oszustw, włamań i innej nielegalnej działalności związanej z aktywami cyfrowymi, dodając nowy wymiar egzekucji do ustawy znanej głównie z definiowania, jak ma działać amerykański rynek kryptowalut.

W wpisie na X z 16 czerwca Lummis stwierdziła, że środki te mają pomóc agencjom w namierzaniu „oszustów i złośliwych aktorów” w sektorze aktywów cyfrowych. Komentarz pojawia się w trakcie debaty Kongresu nad kluczowymi przepisami dotyczącymi struktury rynku, które mają wyjaśnić, które organy nadzorują handel kryptowalutami, przechowywanie aktywów i emisję tokenów.

Ma to znaczenie, ponieważ walka polityczna wokół CLARITY Act dotyczy nie tylko zasad. Deweloperzy chcą węższego zakresu odpowiedzialności. Giełdy domagają się czytelniejszej mapy regulacyjnej. Organy ścigania z kolei apelują o narzędzia i pieniądze do śledzenia skradzionych środków oraz ścigania oszustw, które wciąż wyniszczają detalicznych inwestorów i mniejsze firmy.

Kwota 150 mln USD to także użyteczne przypomnienie, że ustawa stara się osiągnąć dwa cele naraz: ma otworzyć przestrzeń dla branży, a jednocześnie dać śledczym większe możliwości zwalczania przestępców, którzy kwitli w lukach między agencjami federalnymi. Dla traderów wniosek jest prosty: większy budżet na egzekucję może wspierać argument za bardziej legalnym rynkiem, nawet jeśli zwiększa presję regulacyjną na giełdy i emitentów.

Wypowiedź Lummis nie kończy większej batalii politycznej. Pokazuje jednak, że regulacje kryptowalut w Waszyngtonie zmierzają w kierunku dwutorowych ram, łączących zasady rynkowe z silniejszymi uprawnieniami do walki z przestępczością.

Kolejną kwestią do obserwacji jest to, czy finansowanie przetrwa ostateczne negocjacje, gdy posłowie Izby Reprezentantów i Senatu będą pracować nad tekstem ustawy. Jeśli kwota się utrzyma, stanie się jednym z wyraźniejszych wskaźników tego, jak poważnie Kongres traktuje przestępstwa związane z kryptowalutami obok reformy rynku.